Wyobraźmy sobie historię Pani Anny, która przez 35 lat prowadziła firmę produkcyjną. Dziś jej córka zna biznes od podszewki i od kilku lat odpowiada za najważniejsze decyzje. Syn wybrał inną drogę zawodową i nie chce angażować się w firmę. Pani Anna nie obawia się o przyszłość przedsiębiorstwa za swojego życia, ale martwi ją to, co wydarzy się później. W klasycznym modelu spadkowym po jej śmierci córka musiałaby spłacić brata, co może oznaczać, że zabraknie środków na rozwój firmy, kredyt, sprzedaż części majątku albo udziałów, ograniczenie inwestycji. Wszystkie te scenariusze mogą zagrozić temu, co rodzina budowała przez lata.
To realny dylemat polskich przedsiębiorców: jak zachować integralność biznesu, jednocześnie sprawiedliwie zaspokajając roszczenia rodziny? Rozwiązanie przyniosła fundacja rodzinna, która choć nie zwalnia automatycznie z obowiązku zapłaty zachowku to pozwala nim zarządzić.
Czym jest zachowek i kogo chroni?
Zachowek to instytucja prawa spadkowego, która ma chronić najbliższych spadkodawcy przed całkowitym pominięciem w podziale majątku. Uprawnieni są zstępni (dzieci, wnuki, prawnuki itd.), małżonek oraz rodzice spadkodawcy – ale tylko wtedy, gdy rzeczywiście byliby powołani do spadku z ustawy. Co do zasady zachowek wynosi połowę wartości udziału, jaki przypadałby danej osobie przy dziedziczeniu ustawowym. Jeśli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jest małoletnim zstępnym, ten udział wzrasta do dwóch trzecich.
Skontaktuj się z nami!
KontaktWarto podkreślić, że zachowek nie daje prawa do konkretnych przedmiotów wchodzących w skład spadku. Uprawniony może żądać zapłaty określonej sumy pieniężnej. To rozróżnienie ma kluczowe znaczenie dla osób planujących wniesienie majątku do fundacji rodzinnej, ponieważ oznacza, że nawet skuteczne przeniesienie własności nie chroni automatycznie przed roszczeniem finansowym.
Czy fundacja rodzinna chroni przed zachowkiem?
Częściowo tak, ale wymaga to precyzyjnego planowania w czasie.
Fundusz założycielski wniesiony do fundacji rodzinnej podlega bowiem doliczeniu do tzw. substratu zachowku (czyli podstawy, od której liczona jest jego wysokość) jeżeli fundacja nie została ustanowiona w testamencie. Innymi słowy, wartość majątku przekazanego fundacji przy jej zakładaniu jest traktowana tak, jakby nadal znajdowała się w spadku, przynajmniej dla celów obliczenia zachowku.
Ustawodawca przewidział jednak istotny wyjątek. Jeśli od wniesienia funduszu założycielskiego do otwarcia spadku minęło więcej niż dziesięć lat, wartość tego funduszu nie podlega już doliczeniu, chyba że sama fundacja jest spadkobiercą. Fundator, który zdecyduje się na wcześniejsze utworzenie fundacji rodzinnej i dożyje odpowiednio długo, może w praktyce istotnie ograniczyć roszczenia o zachowek.
To samo dotyczy mienia przekazywanego w związku z rozwiązaniem fundacji rodzinnej- jeśli trafiło ono do osób niebędących spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku wcześniej niż dziesięć lat przed otwarciem spadku, również nie podlega doliczeniu.
Kiedy dziesięcioletni termin nie ma znaczenia?
Jeżeli fundusz założycielski lub mienie z rozwiązania fundacji zostały przekazane w czasie, gdy spadkodawca nie miał jeszcze zstępnych, wartości te nie są doliczane do zachowku należnego zstępnemu – z wyjątkiem sytuacji, gdy przekazanie nastąpiło na mniej niż trzysta dni przed urodzeniem dziecka. Analogicznie, przy obliczaniu zachowku małżonka nie dolicza się majątku przekazanego fundacji przed zawarciem małżeństwa. W praktyce oznacza to, że decyzje podjęte na etapie przed założeniem rodziny mogą trwale kształtować sytuację majątkową późniejszych dzieci i małżonka, niezależnie od upływu dziesięciu lat.
Oznacza to realną możliwość ukształtowania relacji majątkowych w sposób dalej idący niż rozdzielność majątkowa czy testament. Przykładowo Pan Marek wnosi do fundacji udziały w spółce kilka lat przed narodzinami dzieci – po jego śmierci te udziały nie będą doliczane do zachowku dzieci, co pozwala utrzymać firmę w fundacji. Pani Katarzyna przed ślubem przekazuje do fundacji portfel nieruchomości inwestycyjnych – późniejszy małżonek, dochodząc zachowku, nie uwzględni tego majątku w swoich roszczeniach. Inaczej będzie w sytuacji granicznej: jeśli Pan Michał przeniesie majątek do fundacji na mniej niż 300 dni przed narodzinami dziecka, wartość tego majątku zostanie uwzględniona przy obliczaniu zachowku zstępnego.
Jak liczy się wartość majątku fundacji przy zachowku?
Wartość funduszu założycielskiego oraz mienia związanego z rozwiązaniem fundacji ustala się nie według cen historycznych, lecz według cen aktualnych na moment ustalania zachowku – co w praktyce oznacza chwilę zamknięcia rozprawy w sprawie sądowej. To istotne, ponieważ majątek przekazany fundacji rodzinnej często zyskuje na wartości przez lata – nieruchomości, udziały w spółkach, portfele inwestycyjne.
Co ważne, przy mieniu z rozwiązania fundacji obowiązuje dodatkowe ograniczenie – jego wartość doliczana do substratu zachowku nie może przekroczyć wartości pierwotnie wniesionego funduszu założycielskiego, wycenionej według aktualnych cen. To zabezpieczenie chroni fundację przed sytuacją, w której wzrost wartości majątku w trakcie jej funkcjonowania stałby się dodatkowym obciążeniem ponad pierwotny wkład fundatora.
Czy świadczenia z fundacji rodzinnej zaliczają się na zachowek?
Tak, świadczenia otrzymywane przez beneficjenta od fundacji rodzinnej – pieniądze, rzeczy, prawa, a nawet nieodpłatne korzystanie z nieruchomości – zaliczają się na poczet należnego mu zachowku. To wyjątek od ogólnej zasady, zgodnie z którą tylko świadczenia od samego spadkodawcy podlegają takiemu zaliczeniu. W efekcie roszczenia spadkowe spadkobierców mogą zostać w znacznej mierze (lub w całości) „skonsumowane” jeszcze za życia fundatora, zapewniając firmie bezpieczeństwo sukcesyjne. Przykładowo Pani Jolanta przez wiele lat otrzymuje z fundacji rodzinnej regularne świadczenia pieniężne oraz możliwość nieodpłatnego korzystania z rodzinnego domu. Gdy po śmierci fundatora będzie obliczany należny jej zachowek, wartość tych świadczeń zostanie uwzględniona, co może znacząco zmniejszyć lub nawet wyczerpać jej roszczenia o zapłatę dodatkowej kwoty z majątku spadkowego.
Odpowiedzialność fundacji rodzinnej za zachowek przy dalszym zwiększaniu majątku fundacji przez fundatora
Osobnym zagadnieniem jest sytuacja, w której fundator nie poprzestaje na jednorazowym wniesieniu funduszu założycielskiego, lecz w kolejnych latach dokłada do fundacji rodzinnej kolejne składniki majątku. Mienie wniesione do fundacji przez fundatora już po jej ustanowieniu i zarejestrowaniu nie jest traktowane jako „fundusz założycielski” w ścisłym tego słowa znaczeniu, lecz co do zasady stanowić będzie zapewne darowiznę na rzecz fundacji rodzinnej, do której stosuje się art. 994 § 1 k.c. Zatem każdą późniejszą dopłatę do majątku fundacji trzeba doliczyć przy liczeniu zachowku, przy czym, jeżeli fundacja nie będzie spadkobiercą, to dopłaty starsze niż 10 lat nie będą podlegać doliczeniu do substratu zachowku.
Przykład: Pan Marek przez pięć ostatnich lat życia przekazuje do fundacji udziały w spółkach – po jego śmierci wartość tych dopłat będzie uwzględniana przy obliczaniu zachowku dzieci. Z kolei Pani Katarzyna dwadzieścia lat przed śmiercią przekazuje do fundacji portfel nieruchomości i później nie dokonuje już dopłat – po jej śmierci ten „stary” majątek nie zostanie doliczony do substratu zachowku, o ile fundacja nie będzie spadkobiercą. Inaczej wygląda sytuacja Pana Michała, który powołuje fundację rodzinną do spadku: zarówno dopłaty sprzed ponad dziesięciu lat, jak i nowsze dopłaty z ostatnich lat życia będą brane pod uwagę przy obliczaniu zachowku uprawnionych członków rodziny. Dlatego planując sukcesję warto świadomie zdecydować, czy fundacja ma być spadkobiercą oraz uwzględnić konsekwencje czasowe dla przyszłych roszczeń o zachowek.
Dlaczego warto zaplanować to z wyprzedzeniem?
Rodziny, które decydują się na utworzenie fundacji rodzinnej z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym, świadomie kształtują moment przekazania majątku, listę beneficjentów oraz zasady wypłat i dzięki temu realnie ograniczają ryzyko przyszłych roszczeń o zachowek.
Zachowek pozostaje instytucją, której nie da się w pełni wyeliminować, ale można ją odpowiedzialnie zarządzić. Kluczem jest czas, precyzyjna dokumentacja oraz świadome zaprojektowanie statutu fundacji tak, aby uwzględniał interesy wszystkich bliskich – nie tylko tych, którzy staną się beneficjentami, ale również tych, którzy formalnie zachowają jedynie prawo do zachowku.
Bieżąca obsługa prawna firm Katowice
Jeśli planują Państwo utworzenie fundacji rodzinnej lub zastanawiają się, czy istniejąca struktura majątkowa dostatecznie zabezpiecza rodzinę przed przyszłymi sporami, zapraszamy do kontaktu z naszą Kancelarią. Wspólnie przeanalizujemy Państwa sytuację i zaproponujemy rozwiązania dopasowane do konkretnych celów sukcesyjnych.

Radca prawny

